Ciasto drożdżowe z rabarabrem

Hej. Wpis miał być ostatnio, ale jakoś nie mogłem się zorganizować.
Dziś wpis jest dopiero o tej godzinie, gdyż z moim przyjacielem chłopakiem z Brooklynu, byliśmy w pewnym miejscu, gdzie mogłem zdobyć parę cennych informacji do swojego bloga… Może z czasem się dowiecie, jakie to informacje.

 

Link do chłopaka z Brooklynu: www.chlopakzbrooklynu.blogujacy.pl

 

Postanowiłem, że dodam przepis dotyczący czegoś ma co jest sezon. A mianowicie mam na myśli cudowny, lekko kwaskowaty rabarbar :).

To do dzieła, przepis na ciasto drożdżowe z rabarbarem.
MNIAM ! :)

 

Składniki:

  • 2 szklanki i pół szklanki mąki pszennej
  • 3 żółtka
  • więcej niż pół szklanki mleka :D
  • 4 dag drożdży
  • 3 łyżki cukru pudru
  • cukier waniliowy
  • ½ kostki masła
  • szczypta soli
  • ok. 1kg rabarbaru

 

Oczywiście, jak by ciasto drożdżowe miało by się obejść bez kruszonki…
Składniki na kruszonkę

 

  • ½ kostki masła
  • ½ szklanka cukru waniliowego
  • cukier waniliowy
  • szklanka mąki pszennej

 

Sposób przygotowania:

Masło roztopić i pozostawić do ostudzenia. W ciepłym mleku rozpuścić drożdże dodać łyżkę mąki oraz łyżkę cukru pudru, wymieszać, rozczyn pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia.

Do wyrośniętego zaczynu dodać cukier puder, żółtka, sól oraz cukier waniliowy. Składniki połączyć następnie dodać przesianą przez sitko mąkę, wyrabiać dodać tłuszcz i wyrabiać tak długo aż ciasto wchłonie cały tłuszcz i stanie się gładkie. Odstawić do wyrośnięcia.
Jeżeli macie czasz, nie robicie prania a ni nie przygotowujecie prania, możecie zrobić kruszonkę.

Masło posiekać z mąką, cukrem pudrem i cukrem waniliowym. Rozdrobnione składniki zagnieść aż powstanie kruszonka. Na przygotowanej blasze, wysmarowanej tłuszczem rozłożyć wyrośnięte ciasto, wyrównać powierzchnię, nałożyć pokrojony w kostkę rabarbar, posypać kruszonką i ponownie odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

Piec ok.45-50min w temp. 160 stopni C, najlepiej sprawdzić przed wyciągnięciem wykałaczką, czy ciasto nie musi piec się jeszcze nie co dłużej.
Wyjąć z piecyka jeżeli ciasto będzie delikatnie zrumienione oraz będzie odstawało delikatnie od formy.

Mam nadzieję, że ciacho Wam się uda i życzę Smacznego ! :)

No Dobra!

`No Witajcie.
W końcu mam zamiar powrócić do blogowania jak dawniej, wyszukiwać wam fajne sprawdzone przepisy, z mojego zeszyciku.
Ale na samym wstępie chciałbym Was serdecznie zaprosić na bloga mojego bliskiego przyjaciela, który również zaczął blogować.
Blog jest o tematyce dietetyki i żywienia, więc jeżeli macie ochotę poczytać o dietetyce to zaprasza. Bardzo fajne artykuły(wpisy), dodaje mój koleżka.

Link do bloga:    http://chlopakzbrooklynu.blogujacy.pl/

Jutro postaram się dodać wpis z bardzo fajnym przepisem, nie zdradzę czego będzie dotyczył, ale będzie to coś sezonowego i deserowego. Uznałem, że na sam start deser będzie najlepszy..

 

 

Wszelkie zdjęcia użyte w wpisie zostały zapożyczone z strony www.google.com